Ostatnia aktualizacja: 23 sierpnia 2006
Autor: Ceti
Anachronism to nowa kolekcjonerska gra karciana. Gra przeznaczona jest dla dwóch osób, ale zasady pozwalają rozegrać grę nawet z czterema graczami - osobno lub drużynowo. Każda gra to zaledwie pięć tur, więc pojedyncza rozgrywka jest bardzo krótka.
"Talia" gracza składa się z bohatera i czterech kart wsparcia. Rozgrywka to pojedynek bohaterów na terenie areny 5x5 pól. Każdy bohater ma cztery cechy (życie, szybkość, doświadczenie i obrażenia) oraz specjalną zdolność. Karty wsparcia to ekwipunek (np. broń czy zbroja), inspiracje, karty specjalne. Każda karta wsparcia ma jedną lub więcej zdolności i współczynnik inicjatywy.
Rozgrywka jest bardzo prosta. Na początku gracze stawiają kartę przedstawiającą swojego bohatera na przeciwnych końcach areny i wykładają przed sobą zakryte karty wsparcia. Podczas każdej rundy gracze odkrywają kolejną kartę wsparcia i wykonują swoje akcje w kolejności od najwyższej inicjatywy (wszystkie akcje wykonuje się razem). Akcja to przemieszczenie (lub obrócenie postaci), atak lub zagranie specjalnej zdolności. W piątej, ostatniej tury, bohater z wyższym doświadczeniem wykonuje swoje akcje pierwszy.
Walka polega na rzuceniu 2k6 przez obydwu graczy i po dodaniu modyfikatorów porównania wyniku. Jeżeli atakujący wygra, zadaje obrażenia przegrywającemu. Modyfikatory zależą od zdolności bohatera, odkrytych kart wsparcia oraz wzajemnego położenia bohaterów na arenie (każdy bohater i broń ma diagram przedstawiający pola, w które może uderzyć i związany z tym modyfikator).
Gra kończy się, gdy jeden z bohaterów zginie lub po pięciu rundach (wtedy zwycięża bohater, który ma więcej życia).
Gra jest wydawana przez młodą firmę - Triking Games - i bardzo znany kanał telewizji - History Channel. Karty są pięknie wydane: gruba, sztywna tektura; piękne ilustracje; wyraźne, intuicyjne ikony; "foliowane" awersy.
Kluczem do rozgrywki jest dobór odpowiednich kart wsparcia dla bohatera i rozmieszczenie ich w odpowiedniej kolejności. Mimo tego, mam wrażenie po kilku grach, że duży wpływ ma wynik rzutu kostkami. Gra też nie bardzo mnie wciągnęła - duża liczba modyfikatorów, które należy uwzględnić (ukryte często w długim tekście) i mało akcji - bohaterowie podchodzą do siebie i uderzają. Mała liczba rund nie zachęca do zbytniego manewrowania.
Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na zasady turniejowe, gdzie mecz rozgrywa się do trzech wygranych pojedynków - każdy rozgrywa się innym zestawem kart. Zmusza to graczy do większego wysiłku umysłowego (trzeba przygotować pięć dobrych zestawów) i zachęca do wykorzystania większej części kolekcji.
Zainteresowanym polecam jeden z zestawów początkowych. Każdy zawiera dwie talie z bohaterem i kartami wsparcia związanymi z nim, planszę przedstawiającą arenę i dwie kostki.
Naprawdę chciałbym lubić tę grę - piękna karty, proste zasady, szybka rozgrywka. Jednak nie trafiła w moje gusta.
Dziękujemy firmie Gozoku za udostępnienie gry do recenzji.
