Wyszukiwanie

Inne Systemy
Nowa Gildia RPG
Konkursy RPG
Gorąco Polecamy!
Przyjaciele Gildii RPG
Galeria
Gry fabularne
  Hunter
  Mag
  Mumia
  Wampir
  Wraith
Gildie
  DVD
O nas...
Opracowanie graficzne serwisu
Recenzja "Bloodlines"
Ostatnia aktualizacja: 18 lipca 2004
Napisał: Piotr Koryś



Tym razem zajmę się trzecią z kolei grą wydaną przez 12 to Midnight o tytule Bloodlines, autorstwa Prestona DuBose. W przeciwieństwie do Last Rites tym razem nie jest to krótka przygoda, którą można poprowadzić w jeden wieczór. Dostajemy bowiem 121 stron z kampanią, składającą się z trzech części, czyli przynajmniej trzech sesji.

Od strony technicznej dodatek prezentuje się rewelacyjnie. Przy zakupie otrzymujemy skompresowany plik zawierający dwie wersje podręcznika - jedną pozbawioną grafik przeznaczoną do drukowania oraz kolorową i ilustrowaną wersje do czytania z ekranu. Dość ciekawa okładka (która może stanowić pomoc w przygodzie), bardzo ładne ilustracje wewnątrz podręcznika no i jak zwykle w produktach tej firmy bogactwo rekwizytów. Tutaj mamy prawie trzydzieści stron map, zdjęć, pamiętników i listów, a wszystkie najwyższej jakości. Warto dodać, że Bloodlines można kupić w dwóch różnych mechanikach: Savage Worlds i d20 (ta ostatnia oparta na OGL, Horror).Moduł ten można poprowadzić w świecie 12 to Midnight, ale bez problemu można go użyć w Delta Green, Zew Cthulhu czy jakiejkolwiek dziejącej się współcześnie grze, nie tylko d20 czy Savage Worlds.

Przejdę teraz do treści przygody. Przeznaczona jest dla czterech Doświadczonych postaci. W miasteczku Pinebox w Teksasie organizowane są zawody w poszukiwaniu skarbów. Kilkanaście grup poszukiwaczy próbuje odnaleźć złoto ukryte sto lat temu przez John'a Blackwell'a. Okazuje się jednak, że skarb Blackwella wcale nie jest złotem a także, że w całą sprawę zamieszani są masoni oraz jeszcze mroczniejszy kult. W samej przygodzie nie ma zbyt dużo okazji do walki jest za to dużo śledztwa, rozmów z ludźmi oraz tajemnic. Niestety Bloodlines jest bardzo liniową przygodą, ale autor informuje już o tym na pierwszej stronie oraz mówi, że dobry mistrz gry bez problemu sprawi, iż gracze nie poczują tej liniowości. Oprócz samej przygody dostajemy też rozszerzenia istniejących zasad, m.in. nowe czary, przedmioty magiczne czy zupełnie niemagiczne pojazdy.

Podsumowując 12 to Midnight wydał kolejny, bardzo dobry produkt. Do mocnych stron Bloodlines należy ciekawa historia, dobra szata graficzna oraz doskonale przygotowane rekwizyty. Sporym minusem jest niestety liniowość przygody. Podręcznik dostępny jest w formacie pdf ze strony www.rpgnow.com i kosztuje 10$. Spokojnie mogę polecić go doświadczonym mistrzom gry oraz miłośnikom prowadzenia przygód w świecie zbliżonym do naszego. Niedługo też na Gildii RPG będzie można zapoznać się z opisem tej kampanii.

Dziękujemy wydawnictwu 12 to Midnight za udostępnienie podręcznika do recenzji.