Ostatnia aktualizacja: 21 listopada 2005
Autor: Ramel
Kilka lat temu, firma Citizen Games wydała westernowego erpega opartego o mechanikę d20, nazywającego się Sidewinder: Wild West Adventures. Gra była dość popularna, otrzymała nawet nominację do nagrody ENnies. Nic więc dziwnego, że po wydaniu d20 Modern (która IMO lepiej pasuje do westernu niż czyste d20) zaczęły chodzić słuchy o reedycji Sidewindera. Niestety nie obyło się to bez problemów, ale w końcu długo oczekiwana nowa wersja gry ujrzała światło dzienne. Czy udała się im ta reedycja?
Ogólne wrażenia
Z wyglądu książka prezentuje się bardzo dobrze. Układ tekstu jest przejrzysty i czytelny. Grafiki są stylizowane na ilustracje z okresu, (znajdują się tam czarno-białe grafiki, niestety spotkałem się już z nimi w grze Gunslingers), co potęguje "westernowy" klimat. Klimat, który jest zbudowany dzięki specyficznemu językowi, jakim napisano grę. Poza tym w tekście przewijają się wstawki "historyczne", napisane przez W.B. "Bata" Mastersona. Wszyscy maniacy westernu na pewno dobrze kojarzą to nazwisko - Bat to znany stróż prawa i rewolwerowiec, bliski przyjaciel Wyatta Earpa. Oczywiście nie on pisał do Sidewindera (przynajmniej nie wszystko, podobno niektóre rzeczy w erpegu pochodzą z napisanej przez niego książki). Wszystko to sprawia, że podręcznik czyta się wyjątkowo przyjemnie i od razu jesteśmy wprowadzeni w westernowy nastrój. Tyle o ogólnym wyglądzie. Czas na opis zawartości.
Zawartość
W rozdziale pierwszym mamy wprowadzenie, czyli czym są gry fabularne a także opis specyficznego okresu, jakim był Dziki Zachód. Bardzo pomocne są tutaj owe wstawki Bata, szczególnie dla osób, które średnio znają realia (np. tylko z westernów, gdyż fikcja kinowo-literacka bardzo różniła się od rzeczywistości). Rozdziały: drugi, trzeci i czwarty to czysta mechanika. Drugi to znane z d20 Modern klasy, które wyedytowano tak, aby pasowały do klimatu podręcznika. Oczywiście pan Masterson podaje przykład historycznej postaci dla każdej z owych klas. Ciekawostką jest alternatywny system "bogactwa" (Wealth System), nazywający się tutaj "Cold Hard Cash". W rozdziale drugim znajdują się umiejętności - znów przepisane z Moderna i zmienione tak, aby pasowały do Dzikiego Zachodu. Większość z nich ma ilustrujący nią cytat z filmu, dzięki czemu rozdział ten czyta się wyjątkowo miło. Podobnie jest w rozdziale czwartym, zawierającym Atuty. Również tutaj część materiału jest powtórzona, jednakże znajdziemy też ponad dwadzieścia zupełnie nowych, westernowych, Atutów. Rozdział piąty to Ekwipunek i tu chylę czoła przed autorami. Jest to zdecydowanie mocna strona Sidewindera - szczególnie doskonałe opisy broni. W rozdziale szóstym znajduje się dziewiętnaście zaawansowanych klas postaci, co sprawia, że praktycznie możemy wcielić się w każdego bohatera z westernu - od Łowcy Nagród przez Desperado po Zwiadowcę. Oczywiście wszystko jest opisane klimatycznymi wstawkami Bata. Podobnie jest w rozdziale siódmym poświęconemu walce - i podobnie jak pozostałe rozdziały "Mechaniczne" mamy tu zmodyfikowane do realiów systemu zasady z SRD Modern. Zupełnym nowum są za to zasady z rozdziału ósmego - zatytułowanego "Na Szlaku". Ten rozdział poświęcony jest szeroko pojętemu zwiedzaniu Dzikiego Zachodu. Tempo podróży, wpływ otoczenia (od gór po pustynię) na ową podróż, najróżniejsze zagrożenia, jakie na podróżników czekają, itp. Ciekawostką są zasady dotyczące dymu z broni palnej - tak, strzelanie zapewnia ci zasłonę dymną. Tu możemy również zapoznać się z najróżniejszymi używkami a także poznać ich wpływ na naszego hombre. Na zakończenie rozdziału dostajemy dość dobry opis (i statystyki) pojazdów, koni oraz zwierząt domowych. Rozdział dziewiąty to już bestiariusz, w którym znajdziemy ponad pięćdziesiąt mniej udomowionych stworzeń - np. grzechotniki czy niedźwiedzie grizzly. Statystyki przykładowych NPCów, a także osobistości Dzikiego Zachodu, znajdziemy w rozdziale dziesiątym. Na samym końcu dostajemy standardową listę filmów, książek, itp. źródeł, przydatnych przy prowadzeniu w realiach westernu. Ciekawostką jest fakt, że podręcznik nie zawiera kart do postaci - jest ona dostępna na stronie wydawcy.
Słowo końcowe
Czy Recoiled to udany następca Wild West Adventures? Zdecydowanie tak. Po pierwsze jest o sto stron większy. Te sto stron zawierają naprawdę dużo przydatnych informacji. Jest to praktycznie zupełnie nowa gra. Jedyne, czego mi naprawdę brakowało w Recoiled to przygody lub pomysły na przygody, jednakże wydawca, czyli Dog House Rules, na swoich stronach internetowych zamieszcza darmowe dodatki, w których uzupełnia owe braki. Zdecydowanym minusem jest dla mnie fakt, że ilustracje w grze są powtórzone z Gunslingers. Rozdział o broni wynagrodził mi trochę w minus, choć pewien niesmak pozostał. Jeżeli jesteś maniakiem westernów i d20, a nie trawisz udziwnień (takich jak np. Spellslinger), to Sidewinder: Recoiled jest systemem dla ciebie. Poza tym nawet maniacy erpegów w klimacie Dzikiego Zachodu nie powinni być zawiedzeni - szczególnie dzięki doskonałym opisom ekwipunku.
Dziękujemy wydawnictwu Green Ronin Publishing i firmie Osseum Entertainment za udostępnienie podręcznika do recenzji.

