Ostatnia aktualizacja: 18 kwietnia 2003
Autor: Lukas
Kilka lat temu (kiedy od niedawna miałem komputer), zainstalowałem sobie demo Fallouta1. Nie wiem dlaczego, ale nadzwyczajnie mi się ono spodobało, choć przyznam - nie zrozumiałem z niego zupełnie nic. Wtedy nawet nie wiedziałem ,co to jest RPG i - że w ogóle taki gatunek gier istnieje. Gra miała w sobie to tajemnicze coś, co bardzo przyciąga i interesuje. Potem kupiłem sobie pełną wersję i gra spodobała mi się do tego stopnia, że nie mogłem doczekać się, kiedy w moje łapki wpadnie sequel. I w końcu doczekałem się, a wrażenia z gry są niesamowite - dlatego teraz postaram się opisać je chociaż po części.
Gdy zainstalowałem i włączyłem grę, zostało mi ukazane świetne intro, a właściwie - to dwa intra. Pierwsze - miejscami zabawne, zostało zrobione tak, że wygląda na film instruktażowy dla mieszkańców wielkich podziemnych krypt, o których jeszcze napiszę trochę później. Natomiast drugie intro wygląda, jak bardzo stary film dokumentalny opowiadający historię o tym, dlaczego wybuchła wojna nuklearna i o tym, kto już raz uratował świat przed wielkim złem. Po ukończeniu obu animacji pokazało się główne menu gry, więc włączyłem przyciski "new game" i pojawiło się kolejne menu z możliwością doboru jednego z trzech bohaterów gry lub stworzenia sobie własnego, a więc stworzyłem sobie postać i dałem "
O'K"- włączyła się gra. Na pierwszy rzut oka wszystko wyglądało bardzo podobnie do Fallouta1. Włączyłem okno statystyk o charakterze i też - prawie tak samo wszystko wyglądało. Myślę, że to dobre posunięcie ze strony twórców gry, ponieważ ludzie, którzy uwielbiają Fallouta 1 nie musieli się przyzwyczajać do nowego sposobu obsługi gry. Stwarza to także wrażenie, jakby to nie był sequel - tylko kontynuacja tej samej świetnej gry. Zadaniem naszym w grze jest zdobycie i dostarczenie do rodzimej wioski naszego bohatera walizki zwanej Garden of Eden Creation Kit w skrócie G.E.C.K., dzięki której ludzie którzy wyszli z krypt, mogli wybudować osady i żyć od nowa. Krypty - to specjalne, podziemne bazy, dzięki którym nieliczni szczęśliwcy mogli przeżyć wojnę nuklearną. Fallout 2 - jak już wcześniej wspomniałem, to gra RPG, co oznacza, że można zdobywać punkty doświadczenia, dzięki którym nasza postać staje się lepsza. Punkty te możemy zużywać na poprawienie umiejętności takich, jak: posługiwanie się bronią białą, pistoletami karabinami, bronią o dużej sile rażenia, bronią energetyczną oraz na leczenie. Złodziejstwo ,rozbrajanie zamków, pułapek, naprawianie i wiele innych. Punkty doświadczenia zdobywamy zabijając przeciwników, których jest wiele rodzajów i ogromna ilość - od ludzi po stwory - powstałe w wyniku promieniowania radioaktywnego. Normalnie gra się w tę grę w czasie rzeczywistym, lecz w walce od razu przechodzi się na system turowy. Doświadczenie zdobywamy także przez wykonywanie zleconych nam zadań. Wszystko to robimy w niezwykle klimatycznym świecie post nuklearnym, przedstawiającym dzisiejsze Stany Zjednoczone po wojnie nuklearnej. W tym świecie jest kilka miast oraz wiosek i może nie jest ich (choć w połowie) tak wiele, jak w dzisiejszych Stanach Zjednoczonych - to i tak jest po czym łazić. W Falloucie 2 - tak, jak i w Falloucie 1, jest możliwość przyłączenia do swojej postaci Npców, czyli bohaterów sterowanych przez komputer, którzy będą pomagać nam w naszej misji. Logicznym jest, że tak samo jak nasza postać, tak i postacie, które dołączyły się do naszej drużyny muszą mięć broń. Tę można kupić, lub zdobyć - na przykład: przeszukując ciała poległych wrogów. Rodzajów broni jest około czterdzieści i są to bronie przeróżnych rodzajów: od włóczni przez strzelby, karabiny, rakietnice granaty i pistolety laserowe do - (na przykład) obrzynów. W grze mamy również do dyspozycji różne przedmioty, tak codziennego użytku, jak i te bardziej wymyślne. Wygląd gry - jak na dzisiejsze czasy - nie jest najwspanialszy pod względem grafiki, ale trzeba pamiętać, że nie jest to gra nowa. Grając w Fallouta 2 - widzimy jego świat w rzucie izotermicznym. Muzyka natomiast wspaniale wspomaga budowanie klimatu gry, ponieważ jest bardzo tajemnicza. Odgłosy- podobnie jak muzyka, są bardzo realistyczne i dobre.
Moje ogólne wrażenia z gry są bardzo pozytywne, (lecz każda gra posiada jakieś wady). Omawiany "Fallout2" akurat nie ma ich wiele - mówię tu głównie o bugach, które czasami bywają denerwujące, ale najczęściej są to takie bugi, które nie przeszkadzają zbytnio w grze. Podsumowując: gra "Fallout 2" jest bardzo podobna do swej poprzedniczki "Fallout 1", co nie bardziej zaletą, niż wadą. Jest to także świetne RPG, przy którym trzeba bardzo dużo myśleć nad strategią działania. Wydaje mi się, że każdy fan gatunku powinien mieć Fallouta 2, ponieważ jest to naprawdę dobra gra.
producent: Inteprlay
Dystrybutor: Play It
Ocena: 8/10