Lusterko Marysi
Ostatnia aktualizacja: 12 kwietnia 2001
Tekst i grafika: Katarzyna Kołaczkowska
Małe, ręczne lusterko w ozdobnej oprawce, typowo damskie. Trochę wytarte, ale ładne. Trzyma je w ręce jakaś dziewczynka. Podchodzi do ciebie, nadstawia lusterko tak, żeby zobaczyć w nim twoje odbicie, i zagląda w nie z ciekawością. Uśmiecha się do ciebie miło i chowa lusterko do kieszeni czarnego płaszcza. Sprawdzono cię.
 Lusterko Marysi jest prezentem od jej matki, Krewniaczki Gnatożujów. Matka, pani Genowefa Zielak, dostała je z kolei od swojej matki, również krewniaczki. Podobno lusterko zostało zrobione na zamówienie tej ostatniej - kobiety tak niezwykłej, że Teurg warszawskiego caernu zgodził się przywiązać ducha do jej ręcznego lusterka. Podobno kiedyś lusterko pokazywało również duchy znajdujące się w okolicy, pulsowało czerwienią w obecności wampira i zaczerniało się przy szczególnie silnych emanacjach Żmija. Teraz pozostała tylko jedna właściwość: pokazywanie prawdziwej formy. Przeglądający się w lusterku garou w postaci Homid, urodzony jako Lupus, zobaczy pysk wilka; lusterko pokaże również prawdziwy wygląd Nosferatu używającego Maski Tysiąca Twarzy lub przemienionego w wilka Gangrela. Jeśli plotki są chociaż trochę prawdziwe, duch przywiązany do lusterka stopniowo traci moc. Być może pewnego dnia fetysz po prostu przestanie działać. |