Ostatnia aktualizacja: 15 maja 2005
Autor: Grzegorz Rybak
Christian Rosenkreuz
Narodziny ezoterycznego prądu Różokrzyżowców wiąże się z datą 1614 r. Wtedy to w Kassel ukazało się anonimowe wydawnictwo pod długim, mającym wzbudzić zainteresowanie u czytelników tytułem: Uniwersalna i powszechna reforma całego kosmosu. Fama Fraternitatis Honorowego Bractwa Różo-Krzyża skierowana do wszystkich władców Europy oraz krótka odpowiedź przesłana przez pana Haselmeyera, który z tej przyczyny został aresztowany przez jezuitów, wtrącony do więzienia i zakuty w łańcuchy na galerze. Teraz wydana drukiem do wiadomości wszystkich ludzi o szczerych sercach. Dwa lata później ukazuje się również kolejne alegoryczne wydawnictwo o nazwie Gody Alchemiczne tegoż samego autora - Christiana Rozenkreuza.
Imię i nazwisko najczęściej uważa się za szyfr. Christian = chrześcijanin. Rosenkreuz = Różany krzyż.
Obydwa dzieła przypisywane są Johannowi Valentin Andrae (1586-1654), duchownemu protestanckiemu, nazywanego tez Lutrem z Wirtembergi. Tak też miało się narodzić gnostyczne bractwo Różokrzyża, które poprzez alchemię rozumianą jako transfigurację duszy chciało udoskonalić rodzaj ludzki. Swych korzeni doszukiwało się w egipskiej pragnozie i wierze pierwszych dualistów. W ich dziełach wręcz obsesyjnie nawołuje się do zachowania umiaru, medytacji czy życia w uniwersalnym braterstwie. Jednym z innych fundamentalnych elementów nauki Różokrzyżowców jest świadomość tego że człowiek jest mikrokosmosem egzystującym w zminiaturyzowanym świecie. Pogląd ten nawiązuje dohermetycznego aksjomatu: To co na górze znajduje się też na dole odnajdującego zobrazowanie w żydowskim heksagramie (tzw. gwieździe Dawida). Cytat ten znajduje się też na wstępie wielkiego traktatu alchemicznego - Tablicy Szmaragdowej (Tabula Smaragdina). Alchemia była za ówczesnych czasów czymś o wiele więcej niż próbą przemiany innych metali w celu otrzymania złota. Alchemia była w istocie systemem filozoficzno-religijnym, wykorzystującym całą spuściznę postarożytną tj. babilońską astrologię, grecką filozofię, egipską mitologię, gnostycyzm, a później także chrześcijaństwo. Miała na celu całościowe ujęcie wszechświata, poznanie pierwotnej materii - będącej jednocześnie najwyższą zasadą rządzącą wszystkim. Najlepiej to obrazuje jedność człowieka i wszechświata, mikrokosmosu i kosmosu. Do podobnych celów, tzn. zapisania uniwersalnego języka przyrody dąży, co prawda w inny sposób, fizyka.
Jako że Bracia Różokrzyżowi byli, jak już wspomniałem organizacją ezoteryczną, konieczne było wprowadzenie znanych tylko im symboli, aby chronić tajemnice transfiguracji, które w odpowiednim momencie zostałyby ujawnione ludzkości...
"Wiążący je wszystkie"
Znak Różanego Krzyża stanowi godło Różokrzyżowców, ukazuje w pełni przesłanie tajnego stowarzyszenia oraz stanowi zbiór wszystkich ważnych symboli dla tego bractwa.
Sam krzyż w zamieszczonym obok symbolu ma niewiele wspólnego z krzyżem chrześcijańskim. Stanowi on pradawny symbol gnostyczny łączony z ukazaniem istoty dualizmu, składający się z połączonych dwóch Krzyży Różanych. Mały Krzyż Różany w środku reprezentuje człowieka, czyli mikrokosmos, stanowiąc jednocześnie centrum dużego krzyża symbolizującego makrokosmos. Na każdym z ramion krzyża oprócz symboli alchemicznych umieszczono również pentagram - w tym wypadku symbol odrodzonej, nowej ludzkiej istoty. Otaczają go 4 trójkąty równoramienne, w tym dwa ze ściętymi wierzchołkami. Jest to starożytne wyobrażenie czterech sił rządzących przyrodą - żywiołów. Trójkąt skierowany do góry oznacza ogień, skierowany wierzchołkiem do dołu - wodę. Analogicznie trójkąt odwrócony do góry nogami z odciętym wierzchołkiem - ziemię , a jego przeciwieństwo - powietrze. Podane powyżej cztery elementy miały ponoć stanowić podstawę do utworzenia symbolu rozpoznawczego dla rodu Dawidów czyli popularnej gwiazdy Dawida, tak naprawdę stworzonej przez jego następcę - Salomona, który według legendy miał być wielkim magiem i alchemikiem.
Duża róża na środku krzyża ma 22 płatki, co odpowiada 22 literom hebrajskiego alfabetu kabalistycznego. Zewnętrzny krąg reprezentuje 12 pojedynczych liter tego alfabetu, kolejny krąg 7 płatków symbolizuje 7 podwójnych liter. Wewnętrzny krąg składający się z trzech płatków odpowiada trzem literom macierzystym - powietrzu, wodzie, ogniowi. Wszystkie płatki ułożone w kształt okręgu co reprezentuje tu wieczność, nieskończoność, a także mikrokosmos.
Ze środka krzyża wybiegają cztery grupy trzech promieni symbolizujące boską światłość. Poniżej znajduje się heksagram - Pieczęć Salomona, w środku którego umieszczono symbol słońca, a wokół jego szpiców symbole sześciu ciał niebieskich znanych w starożytności i utożsamianych z podstawowymi pierwiastkami związanymi z alchemią: Księżyca (srebro), Wenus (miedź), Jowisza (cyna), Saturna (ołów) , Marsa (żelazo) i Merkurego (rtęć). Najniższa część najdłuższego ramienia krzyża jest podzielona dwoma przekątnymi na cztery części, które mają kolory zgodne z czterema barwami Malkuth - dziesiątej i ostatniej sefiry kabalistycznego Drzewa Życia, która odpowiada naszej Ziemi.
Wedle kabalistycznej księgi Zohar (nazwa Zohar oznacza Światło, Blask) róża jest uważana także za symbol ludu izraelskiego. Tak mniej więcej zarysowuje się podstawowy symbol , a raczej ich zbiór związany z Różokrzyżowcami. Istnieje jeszcze jeden doskonale opisujący w skrócie dążenia Bractwa do doskonałości:
Koło jak już przy okazji Różanego Krzyża wspominałem symbolizuje wieczność, nieskończoność, a także mikrokosmos. Trójkąt symbolizuje trzy wielkie siły emanujące z Logosu: Ojca, Syna i Ducha Świętego jednakże może być on również zwykłym ezoterycznym symbolem szeroko pojmowalnej dokonywanej właśnie przez wymienioną wyżej Trójcę. Jednak aby cała ludzka, na nowo narodzona istota się, pospolicie mówiąc, nie zawaliła potrzebna jest podstawa dla tego tworu i ta teoria odnajduje potwierdzenie w widniejącym obok kwadracie. Przykładem jednoczącym te wszystkie trzy symbole jest znak używany przez Lectorium Rosicrucianum, jedno z bractw różokrzyżowych, działających także w Polsce. Symbol obejrzeć możecie po prawej.
Jak widać temat różokrzyżowców oraz alchemia to swego rodzaju głębia bez dna - zagłębiając się w nią coraz bardziej dostrzegamy nowe elementy, które musimy poznać, aby z kolei poznać kolejne. Dlatego też powyższy artykuł stanowiący swego rodzaju czubek góry lodowej ma za zadanie przybliżyć jedynie podstawowe zagadnienia oraz symbolikę z alchemią, a dokładnie z Braćmi Różokrzyżowymi związaną. A przez to zachęcić zainteresowanych do własnych badań i poszukiwań.